Uwaga nowe !!!!!! materiały edukacyjne w części kodowanej serwisu w dziale Biblioteka Lekarza - miedzy innymi dotyczące leczenie grypy, pacjentów po udarze, hipercholesterolemii, nadciśnienia tętniczego, choroby wrzodowej, przewlekłej niewydolności krążenia mózgowego i otępienia ........... Uwaga nowe !!!!! materiały edukacyjne w części kodowanej serwisu w dziale Biblioteka Lekarza - miedzy innymi dotyczące leczenie grypy, pacjentów po udarze, hipercholesterolemii, nadciśnienia tętniczego, choroby wrzodowej, przewlekłej niewydolności krążenia mózgowego i otępienia .......... Uwaga nowe !!!!! materiały edukacyjne w części kodowanej serwisu w dziale Biblioteka Lekarza - miedzy innymi dotyczące leczenie grypy, pacjentów po udarze, hipercholesterolemii, nadciśnienia tętniczego, choroby wrzodowej, przewlekłej niewydolności krążenia mózgowego i otępienia
Grypą można zarazić się przez sam oddech
Biuro Federacji PZ, 2018-01-23 10:26:09

W całej Polsce ( z wyjątkiem województwa wielkopolskiego i łódzkiego) w ostatnich tygodniach wzrosła liczba chorych na grypę. Według danych PZH, w okresie od 8 do 15 stycznia br. zarejestrowano blisko 156 tys. zachorowań i podejrzenia zachorowań na grypę. Ci, którzy się nie zaszczepili i wbrew zaleceniom lekarzy nie zamierzają tego zrobić, powinni uważać szczególnie - najnowsze badania wykazały, że wirus roznoszony jest poprzez sam oddech, a nie - jak sądzono - przez kichanie i kaszel. O badaniach przeprowadzonych przez kilka amerykańskich instytutów pod kierunkiem naukowców z University of Maryland School of Public Health i opublikowanych łamach czasopisma "Proceedings of the National Academy of Sciences" informuje radio RMF.fm. Podczas badań wykorzystano aparaturę o nazwie Gesundheit II, pozwalającą dokładnie przeanalizować skład powietrza wydychanego przez osoby cierpiące na infekcje górnych dróg oddechowych. W eksperymencie wzięły udział 142 osoby cierpiące na grypę. Badano liczbę wirusów wydychanych w kolejnych dniach infekcji, przy normalnym oddychaniu, w trakcie mówienia, kaszlu i kichania. Pobierano także wymazy z nosa i gardła i poddawano analizie. Okazało się, że znacząca liczba badanych osób uwalniała wirusy już w trakcie oddychania. Ani kaszel, ani kichanie nie były konieczne, by osoby chore wydzielały zawiesinę zawierających wirusy kropelek.




ZWIĄZKI      LINKI      PARTNERZY      REKLAMA      KONTAKT