80 mln zł dla placówek POZ - info w części kodowanej serwisu - Materiały edukacyjne w części kodowanej serwisu w dziale Biblioteka Lekarza dotyczące leczenia sporadycznej bezsenności u osób dorosłych, zwłaszcza w przypadku występowania trudności z zasypianiem 80 mln zł dla placówek POZ - info w części kodowanej serwisu - Materiały edukacyjne w części kodowanej serwisu w dziale Biblioteka Lekarza dotyczące leczenia sporadycznej bezsenności u osób dorosłych, zwłaszcza w przypadku występowania trudności z zasypianiem80 mln zł dla placówek POZ - info w części kodowanej serwisu - Materiały edukacyjne w części kodowanej serwisu w dziale Biblioteka Lekarza dotyczące leczenia sporadycznej bezsenności u osób dorosłych, zwłaszcza w przypadku występowania trudności z zasypianiem
Zimne okłady zamiast drapania
Biuro Federacji PZ, 2019-08-23 11:09:44

Nie tylko komary i kleszcze psują nam przyjemność przebywania w plenerze. Uciążliwe są także inne owady, m.in. meszki, których często nawet nie zauważamy, ale pozostawiają na ciele ślady ukąszeń, niejednokrotnie wymagających lekarskiej interwencji.
- Z roku na roku rośnie liczba pacjentów, u których pojawiają się odczyny alergiczne po ukąszeniach owadów, a zwłaszcza meszek - mówi lekarka rodzinna Porozumienia Zielonogórskiego Joanna Zabielska-Cieciuch. - Pacjenci często nawet nie wiedzą, co wywołało taką reakcję, bo meszki są małe, przezroczyste, nie wydają dźwięku charakterystycznego dla np. komarów. Atakują odkryte części ciała, a więc ręce, nogi, głowę. Na spotkanie tych owadów najczęściej jesteśmy narażeni w pobliżu wody, nie tylko w lesie czy na łące, ale także w miastach. Miejsca ukąszenia przez meszki powodują uciążliwe swędzenie, a bywa, że powstaje zaczerwienienie i obrzęk, co świadczy o odczynie alergicznym. Czasem obrzęk jest naprawdę duży, a pacjent wpada w panikę, bo nie kojarzy swojej dolegliwości z atakiem owadów. Pomocne w takich sytuacjach są leki przeciwhistaminowe (dostępne także bez recepty), stosuje się także miejscowo sterydy. Męczący jest już sam uporczywy świąd po ukąszeniach. Trudno powstrzymać się od drapania, ale nie jest ono wskazane.
- Rozdrapując skórę tworzymy na niej wrota do inwazji bakterii, więc dodatkowo może dojść do zakażenia - tłumaczy Joanna Zabielska-Cieciuch. - Ulgę natomiast przyniosą zimne okłady na swędzące miejsca, najlepiej z wody z dodatkiem sody oczyszczonej. Stosujmy je szczególnie u dzieci, bo im najtrudniej przestać się drapać.




ZWIĄZKI      LINKI      PARTNERZY      REKLAMA      KONTAKT